Polowa msza hubertowska

W latach powojennych w naszym kraju mieliśmy do czynienia z procesem wprowadzania
w życie nowej kultury masowej, zrywającym z dawnymi zwyczajami wypracowanymi przez minione pokolenia. Taki namacalny przykład stanowi łowiectwo, w którym nastąpiło zubożenie wielu tradycji, w tym mszy hubertowskiej, a także sygnałów myśliwskich.
Autor: Tadeusz Böhm
Numer: Brać Łowiecka 9/2016, strona 28

Pobierz plik z artykułem w formacie PDF