strona główna

Aktualności

Pies na ASF

Jednym z bardzo istotnych działań na rzecz zapobiegania skutkom ASF-u są wczesne zlokalizowanie padłych dzików oraz ich usuwanie ze środowiska i utylizacja. W związku z tym w Niemczech rozpoczęto szkolenie i certyfikowanie psów układanych do poszukiwania padłych osobników. Najwcześniej, bo już dwa lata temu, taką inicjatywę podjęto w Saarze w odpowiedzi na wystąpienie wirusa ASF-u w sąsiedniej Belgii oraz rosnące ryzyko rozprzestrzenienia się epidemii na obszar Niemiec. Organizację i finansowanie wzięło na siebie tamtejsze ministerstwo środowiska przy współpracy związku łowieckiego, ośrodka szkolenia służbowych psów policyjnych w Koblencji oraz osób prywatnych zajmujących się tresurą psów. Po ułożeniu biorą one udział w specjalnym konkursie i otrzymują certyfikaty użytkowości.

Niemcy wcale nie wybijają dzików

W polskich mediach oraz na politycznych salonach wielokrotnie się przewijała (i wciąż się przewija) kwestia odstrzału dzików w Niemczech w kontekście działania prewencyjnego, redukującego ryzyko wystąpienia ASF-u. Jako przykład konsekwentnych działań na tym polu jest podawany rekordowy w tym kraju odstrzał ponad 800 tys. dzików w roku łowieckim 2017/2018. Ocena tego nierzadko staje się jednak źródłem nieporozumień, przedmiotem nadinterpretacji czy wręcz manipulacji. Tę...

Senackie komisje przyjęły bez zmian specustawę ws. zwalczania ASF-u

Posiedzenie senackich komisji Środowiska oraz Rolnictwa i Rozwoju Wsi z 9 stycznia, poświęcone ustawie o zmianie niektórych ustaw w celu ułatwienia zwalczania chorób zakaźnych zwierząt (w skrócie specustawa w sprawie zwalczania ASF-u), zakończyło się przyjęciem dokumentu bez poprawek. Wnioski mniejszości, które mimo wszystko zostały złożone, będą rozpatrywane na posiedzeniu plenarnym izby wyższej. Czytanie ustawy zaplanowano na 15 stycznia.   Wiceminister rolnictwa i...

Gramy z WOŚP w 28. finale!

Tak jak  w poprzednich latach redakcja BŁ włącza się w akcję zbierania pieniędzy na rzecz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Pod egidą naszego wydawcy – Oficyny Wydawniczej Oikos – zarejestrowaliśmy profil na portalu Allegro.pl (jako użytkownik oikos_wosp), na którym na licytacje zostaną wystawione m.in. roczne prenumeraty z zestawem gadżetów „Braci Łowieckiej” oraz unikatowy i nigdzie niedostępny pierwszy rocznik czasopisma z lat 1998/1999. O szczegółach...

Czesi wydłużają okresy polowań na jeleniowate

Wywołane m.in. suszą oraz gradacją szkodników owadzich, w tym zespołu kornika drukarza, zamieranie drzewostanów na dużych powierzchniach i związana z tym skala obecnych oraz planowanych odnowień powierzchni leśnych spowodowały zmianę obowiązującego w Czechach rozporządzenia ministra rolnictwa (jemu podlega gospodarka łowiecka u naszych południowych sąsiadów) w sprawie okresów polowań na zwierzęta łowne. Nowelizacja obowiązuje od 1 stycznia br. do końca marca 2025 r. i dotyczy łowisk otwartych (na zwierzęta hodowane w oborach już wcześniej można było polować przez cały rok).

Brandenburgia i Saksonia szykują się na ASF

Wirus afrykańskiego pomoru świń, który dotarł nad Nysę, wywołał bezpośrednie reakcje również w Niemczech. Temat zagrożeń i ryzyka związanego z epidemią zaistniał w tym kraju w przestrzeni publicznej bardzo wcześnie, bo już kilka lat temu. Rząd federalny i kraje związkowe podjęły szereg działań – przede wszystkim w sferze ustawodawczej – które miały na celu efektywniejsze ograniczanie negatywnych ekonomicznych i społecznych skutków wystąpienia epidemii, na długo zanim się pojawiły realne zagrożenia. Politycy oraz administracja niemiecka nie obiecywali jednak, że dzięki „cudowi nad Odrą i Nysą” uda się zatrzymać epidemię i całkiem wykluczyć ryzyko. Opinię publiczną od początku informowano, że prędzej czy później ASF zawita również do Niemiec.

„Łowiecki” do łowczego krajowego

Poniżej zamieszczamy w oryginalnym brzmieniu list otwarty redaktora naczelnego internetowego dziennika „Łowiecki” Piotra Gawlickiego do przewodniczącego ZG PZŁ Alberta Kołodziejskiego. W liście padają odpowiedzi na pytania postawione przez łowczego krajowego w wywiadzie opublikowanym w grudniowym „Łowcu Polskim” (nr 12/2019). Red. Szanowny Kolega Albert Kołodziejski Łowczy Krajowy PZŁ   Serdecznie dziękuję za zainteresowanie się portalem lowiecki.pl, czemu...

Prowadzący polowanie o postrzeleniu myśliwego

Poniżej publikujemy list od przewodniczącego zarządu KŁ „Mewa” w Legionowie. 15 grudnia 2019 r. prowadził on w Kurkach pod Olsztynkiem polowanie, na którym doszło do postrzelenia myśliwego. Koledzy Myśliwi, ponieważ nasze koło dotknęła fala hejtu, nie mogę stać obojętnie wobec nieprawdziwych informacji. Zdarzył się nieszczęśliwy wypadek. Fakty są zgoła inne niż wiadomości ogłoszone m.in. w portalu „Dziennik Łowiecki”. Prowadziłem polowanie. Usłyszałem...

Popierajmy łowiectwo, zanim będzie za późno

Już od wielu lat obserwujemy znaczący wzrost stanów liczebnych zwierząt łownych. To zjawisko jest zauważalne nie tylko w Polsce, lecz także w całej Europie i w Stanach Zjednoczonych. Tytułem przykładu można przytoczyć dane dotyczące wzrostu liczebności trzech gatunków dzikich zwierząt powodujących największe szkody łowieckie w okresie ostatnich 80 lat – jelenia, sarny i dzika. W 1937 r. populacja jeleni w Polsce liczyła 16 050 sztuk, a w ubiegłym roku wzrosła do 275 000 sztuk, przy czym należy wziąć pod uwagę, że w tym czasie terytorium naszego kraju zmniejszyło się o blisko 20%. W tym samym okresie populacja saren wzrosła ze 188 130 do ponad 900 000 osobników, a dzików – z 22 000 do prawie 400 000 sztuk (przy czym ich liczba się podwoiła w ciągu ostatnich 15 lat).