strona główna

Aktualności

Partia Zieloni o łowiectwie po wyborach

Jak zwykle przed wyborami parlamentarnymi skierowaliśmy do ugrupowań politycznych, które według sondaży opinii miały szansę dostać się do sejmu, pytanie o wizję zmian w Prawie łowieckim. Obiecaną odpowiedź od Partii Zieloni otrzymaliśmy dopiero w piątek po 22 (opóźnienie wynikało z „intensywnej kampanii wyborczej”), więc nie zdążyliśmy jej opublikować przed ciszą wyborczą. Warto się jednak zapoznać ze stanowiskiem tego ugrupowania, które startowało w wyborach z listy Koalicji Obywatelskiej, więc jego kandydaci mają szansę dostać się do sejmu. Prezentuje ono dość radykalne podejście do łowiectwa. Poniżej zamieszczamy zatem w oryginalnym brzmieniu odpowiedź przesłaną przez Macieja Józefowicza, rzecznika prasowego Partii Zieloni.

PSL o łowiectwie po wyborach

Na skierowane do ugrupowań politycznych, które według sondaży opinii mają szansę dostać się do sejmu, pytania BŁ o wizję powyborczych zmian Prawa łowieckiego oraz przyszły kształt polskiego modelu łowiectwa odpowiedziała wiceprezes PSL-u Urszula Pasławska (kandydatka z okręgu nr 35, obejmującego część województwa warmińsko-mazurskiego). Podobnie jak reprezentant PiS-u pominęła ona ogólne pytanie o ocenę dotychczasowych rozwiązań oraz wskazanie potrzeby i kierunku ewentualnej nowelizacji ustawy. Odniosła się jedynie do wymienionych przez nas kwestii uszczegóławiających. Stanowisko ludowców prezentujemy w oryginalnym brzmieniu poniżej.

Jakie zmiany w Statucie PZŁ?

Komisja Statutowa NRŁ przedstawiła członkom tego organu wstępne propozycje zmian w Statucie PZŁ. W przeważającej mierze są to poprawki językowe i redakcyjne, które wpływają na poprawę jasności i spójności tego dokumentu, choć trafiają się też zastanawiające rozwiązania. Przykładowo w obowiązkach członka koła pojawia się uzupełnienie, że powinien on dbać o „dobry” wizerunek myśliwego. W zadaniach koła natomiast wprowadzono zapis mówiący o dbaniu o dobry wizerunek łowiectwa i myśliwych „w szczególności” wśród społeczności lokalnej.

Kto podpisał wniosek zaskarżający nowelizację Prawa łowieckiego do TK?

Dzięki uprzejmości posła Bartosza Józwiaka (UPR) otrzymaliśmy listę parlamentarzystów, którzy poparli zainicjowany przez niego i Urszulę Pasławską (PSL-KP) wniosek zaskarżający do Trybunału Konstytucyjnego część zapisów ustawy z 22 marca 2018 r. Został on złożony 21 maja ub.r. Jako przedmiot kontroli wskazano w nim pięć artykułów wprowadzonych nowelizacją do Prawa łowieckiego oraz jeden zmieniający ustawę o broni i amunicji (pisaliśmy o tym TUTAJ). W grudniu ub.r. biuro prasowe TK informowało, że sprawa (sygn. K 4/18) jest w toku postępowania merytorycznego. Termin rozprawy dotąd nie został wyznaczony.

PiS o łowiectwie po wyborach

Tradycyjnie przed wyborami parlamentarnymi skierowaliśmy do ugrupowań politycznych, które według sondaży opinii mają szansę dostać się do sejmu, pytanie o wizję zmian w Prawie łowieckim, z wyszczególnieniem kwestii istotnych dla realizacji gospodarki łowieckiej i jej polskiego modelu. Poprosiliśmy m.in. o ustosunkowanie się do drażliwego zagadnienia udziału w polowaniach osób poniżej 18. roku życia, dociekając, czy decyzja w tym zakresie powinna należeć do rodzica dziecka.

Atrakcje II Jarocińskiego Festiwalu Kultury Łowieckiej w Tarcach

Po udanej ubiegłorocznej pierwszej odsłonie Jarocińskiego Festiwalu Kultury Łowieckiej, która zbiegła się z 100. rocznicą wybuchu powstania wielkopolskiego, organizatorzy wydarzenia zakasali rękawy i z impetem zabrali się do przygotowań jego kontynuacji. Druga edycja została zaplanowana na niedzielę 6 października br. i odbędzie się w malowniczej scenerii parku pałacowego w Tarcach. Festiwal współorganizują cztery koła łowieckie: nr 82 „Jeleń” w Poznaniu, nr 25 „Ryś” w Białobłotach, nr 24 „Szarak” w Kotlinie i nr 22 „Bażant” w Dobrzycy. Decyzją OZD w Kaliszu wydarzenie zostało w tym roku wsparte finansowo przez tamtejszy zarząd okręgowy.

Wiosna Biedronia nie rozmawia z myśliwymi

Tradycyjnie przed wyborami parlamentarnymi skierowaliśmy do ugrupowań politycznych, które według sondaży opinii mają szansę dostać się do sejmu, pytanie o wizję zmian w Prawie łowieckim, z wyszczególnieniem kwestii istotnych dla realizacji gospodarki łowieckiej i jej polskiego modelu. Poprosiliśmy m.in. o ustosunkowanie się do drażliwego zagadnienia udziału w polowaniach osób poniżej 18. roku życia, dociekając, czy decyzja w tym zakresie powinna należeć do rodzica...

Starosta może decydować o wyborze dzierżawcy obwodu

W 2017 r. starosta bialski Mariusz Filipiuk wypowiedział umowy dzierżawy trzem kołom łowieckim w związku z narastającym niezadowoleniem rolników ze sposobu realizacji zadań gospodarki łowieckiej i wywiązywania się myśliwych ze swoich zobowiązań. Działo się to w szczytowym momencie rozwoju epidemii ASF-u na tym terenie i dotyczyło „Diany” w Stężycy, „Szaraka” w Lublinie oraz Bialskiego Towarzystwa Łowieckiego „Ponowa”. W przypadku ostatnich dwóch kół konflikt udało się zażegnać. „Diana” jednak nie odpuściła, wobec czego starosta wypowiedział jej umowę dzierżawy, a obwód nr 19 przekazał KŁ nr 12 „Ogar” w Białej Podlaskiej na wniosek tego koła i wbrew rekomendacji PZŁ.

Zawody strzeleckie Mid Range Mykita

Ostatnie miejsca czekają na chętnych do udziału w zawodach strzeleckich Mid Range Mykita, które odbędą się 9 listopada br. w Ośrodku Szkolenia Poligonowego Wojsk Specjalnych w Strzepczu. Rywalizacja obejmuje praktyczne strzelania na średnich dystansach 100–700 m. To młodsza siostra popularnych zawodów dalekodystansowych Long Range Mykita.   Zawodnicy zostaną przydzieleni do jednej z dwóch klas sprzętowych – semi-auto lub repetier. Dopuszczony do strzelania kaliber broni to...

Wewnętrzni i zewnętrzni wrogowie PZŁ w piśmie prezesa Malca

Janusz Garbarz, członek NRŁ z okręgu tarnowskiego, nadesłał do nas oświadczenie grupy członków rady odnośnie do zawieszenia przez ministra środowiska uchwał tego organu z 4 września br. (w tym uchwały ustanawiającej nowy skład prezydium). Po opublikowaniu tego pisma swoją odezwę do działaczy rozesłał Rafał Malec. Pozostał on na stanowisku prezesa NRŁ w konsekwencji wspomnianego wyżej rozstrzygnięcia podjętego przez Henryka Kowalczyka. Wciąż toczą się jednak dyskusje nad zgodnością z prawem decyzji ministra.