Ruja na syberyjskich bezkresach


Sierpień wielu myśliwym kojarzy się z rują rogaczy. Na ten miesiąc zapaleni sarniarze czekają cały sezon. Niejeden już wcześniej testuje wabiki, uczy się głosu rujnej kozy i kupuje maskującą odzież. Wszak podczas rui można zobaczyć najokazalsze osobniki, które poza tym okresem są bardzo ostrożne. Kto jednak marzy o naprawdę potężnym rogaczu, ten powinien się wybrać w podróż na Syberię, gdzie odbywają się łowy na największego kozła na świecie!
Dział: W ŁOWISKU
Numer: Brać Łowiecka 8/2017, strona 48

Pobierz artykuł w formacie PDF